Wyświetl pojedynczy post
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2804
Stary 07.10.2014, 14:04
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Znając życie, to po prostu Stilić był pod formą (przeziębienie) i cała nasza gra ofensywna poszła się...
Do tego przyszedł pech w meczu z Jagiellonią i ślepi (?) sędziowie.

Jak czytam o "dawaniu szans" i "ogrywaniu młodych" to nie wiem czy śmiać się, czy płakać.

Odstaw rodaków, postaw na młodych Polaków!
Michał! Czekaj!
Takiego asa Maaskant kisił na ławce...
I jeszcze ten Stolarski którego Smuda tak prześladował... No i Klarić, i Szewczyk.


Klarić to Polak? Czy jak?
Ja jako jeden z pierwszych pisałem o tym że musi być prze słaby skoro przyszedł do Wisły. (Klarić to nie do mnie pomyliłeś adres)

Rozumiem że ty jesteś jednym z tych mózgowców dla którego szkolenie i wprowadzanie młodych do drużyny to Michał Czakaj. I na tym koniec. Ty to na poważnie piszesz?

Wg wolfiego - proces szkolenia w Wiśle się zakończył... wynik negatywny bo pojawił się Michał Czekaj. Linię produkcyjną zatrzymujemy.

Można 10 można i 100 razy napisać że szkoelenie młodych to proces, a nie jedno czy 2 nazwiska. Ale wolfy i tak zawsze przyszaleje z Czekajem czy Stolarskim jako ostatecznym argumentem przeciw wprowadzaniu młodych piłkarzy

Lech stracił Bereszyńskiego i wg ciebie powinien porzucić szkolenie? Dalej pracują.

Tak jak kiedyś pisał kolega fialo - to stały proces wprowadzania odsiewania młodych piłkarzy. A nie jedno czy dwa nazwiska.

BTW
Ktoś kto uważał Burdeńskiego za solidnego piłkarza a a Stawowoego za dobrego trenera powinien z większą ostrożnością wypowiadać się na tematy futbolowe. Rozumiem że Lech czy Legia oszaleli i zamiast stawiać na Burdeńskich wolą szkolić i wprowadzać do I zespołu w meczach Bielików Kownackich.
Napisz do nich swoje mądrości wolfy - zapewne przyznają ci rację że Burdeński jest lepszy
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując