Wyświetl pojedynczy post
sambo
dziarski chłop
 
Od: 04.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#28492
Stary 06.10.2014, 22:15
Szpen napisał(a):Wyświetl post
nie pisz w liczbie mnogiej, bo są tutaj osoby, które dobrze znają przeszłość Kaczyńskiego i sławny Telegraf SA

edyta: nie ciągnijmy już tego wątku, bo nie ma potrzeby. Kto chce może sobie poszukać w necie. A wieżowiec w tym miejscu nie pasuje
a właśnie trzeba pociągnąć ten wątek. Bo to jest tak - cel uświęca środki. Przywalić z baśki - to najważniejsze, a że następny cios stoi w sprzeczności z poprzednim to jest zupełnie nieważne.

Najgorsze jest to, że dzieci w tych młodzieżówkach uczą się tych zasad a raczej braku zasad, Wyrastają później takie rosołki czy inni politykierzy dla których dobro wspólne to jest zwykłe puste hasło.

Jak jest moment żeby walnąc w Prezesa bo nie ma konta - no to dawaj huzia na józia - he he kaczyński nie ma konta.

Jak jest moment żeby walnąć w Prezesa bo partia robi biznes - no to wtedy - łohoho Prezes biznesmen.

I takie historie jakie Ty i Twoje mutacje wyprawiają nie tylko na tym forum ale ogólnie prowadzi do tego, że nie ma rzeczowej dyskusji, jest tylko naparzanka w której nie liczą się fakty.

Jeśli Prezes dostaje przy każdej nadarzającej się okazji - nawet za kota Alika, to nie dziwota, że kolejna wrzutka o Srebrnej nikogo już nie wzrusza. Sympatycy Prezesa czują się jak w oblężonej twierdzy i słusznie i takie wstaweczki ich nie ruszą.

Gdybyś Ty Szpen i Twoi akolici zamiast partolić historie z kontem, alikiem, nieudacznikiem itp zastąpił rzeczową dyskusją o Srebrnej - to może z tej dyskusji wyszłyby ciekawe wnioski nawet i dla sympatyków Prezesa a tak masz jakiś marny niusik, który próbujesz sprzedać w imię dobra swojej partii - marnie
"Zachowanie się publiczności krakowskiej, a raczej zwolenników Cracovii na ostatnich jej meczach, stało się naprawdę skandalicznem. Tylko ten sędzia jest dobry, sprawiedliwy i obiektywny, który jej dogadza, każdy inny jest "kaloszem", "papuciem", "zbrodniarzem". Doprowadziło to do najzwyklejszego terroru. " Tygodnik Sportowy rok 1924, nr 43