Chyba raczej lęków, bo mam ciche przekonanie, że z przyjemnością byś się zamienił.
Wypadek przy pracy za półtora pkt. W zasadzie można olać ciepłym moczem, bo i tak wygramy tą ligę i dołożymy Puchar Polski. Od kwietnia poważne granie - co pokazuje jak durna jest ta reforma.
Plan realizowany: lider na wyciągnięcie ręki, w europie awans blisko, w pp awans.
Szacunek dla Piasta za roz.......enie nam ryja dzisiaj. Bo to jednak nie porażka tylko roz.......enie ryja. Abstrahując, że dwa gole strzeliliśmy sobie sami, a w składzie grał szesnastolatek. Po prostu nie wypada.