Żeby była jasność - nie mówię że należy Smudę zwalniać teraz! Niech to zrobi nowy prezes Gaszyński, kiedy zapozna się z sytuacją w klubie.
Wczorajszy mecz - a tu zamiast wykartkowanego Burligi gra na prawej obronie powolny Dudka. Nic w ofensywie nie dał (dosłownie nic). A w defensywie też to za dobrze nie wyglądało. Czemu nie grał Żemło?
Własnie to odróżnia dobrego trenera który nie jest asekurantem od przeciętnego. Van Gaal w MU nie ma łatwo, olbrzymia presja na sukcesy i mega oczekiwania ale daje do 11 młodego wychowanka na środek obrony Blacketta... i nie boi się.
Nasz Franiu to taki lepszy Szatałow. Rosjanin odkurzył 32 letnich Boninka i Przemeczka Kaźmierczaka i grają radosny futbol. Za to bez żadnych młodych, bo po co? Coś by mogli zepsuć.
Ale tak to sobie może funkcjonować Górnik Łęczna a nie Wisła. W Legii, Amice zawsze jak jest możliwość trenerzy przemycą młodych jak Kownacki, Formella itd
A u nas? Zasługą Smudy ma być reaktywacja kilku piłkarzy na zakręcie? Tyle to i Szatałow potrafi.
Dla jasności - obu uważam (Smuda, Szatałow) z ich wizjami futbolu (niechęć do młodych piłkarzy) jako nie nadających się w długiej perspektywie do prowadzenia Wisły.
Nam jest potrzebny taki trener jak Wenger albo Van Gaal którzy walczą o wynik ale przy tym nie są mentalnymi starcami jak Smuda i stawiają kiedy mogą na młodych piłkarzy. Bo w dłuższej perspektywie się to zawsze opłaci (Po Van Gaalu w Bayernie został T.Muller itd). A kadra Holandii? Ilu młodych 18 latków wziął na mundial Van Gaal i zdobył brąz. Smuda? Przecież im starszy tym lepszy
Dlatego czekam cierpliwie na nowego prezesa z nadzieją że nie da sobie nawinąć makaronu na uszy przez Smudę i poszuka nam lepszego trenera przed rundą rewanżową albo od nowego sezonu.
BTW
Oczywiście jak byśmy mieli hajsu jak lodu i mogli kupować gwiazdy to wolałbym wtedy Mourinho

. Ale na ten ciężki czas dla Naszego klubu, kiedy nie ma pieniędzy na nic, nawet na zaległą pensję dla Miśkieicza - bo ciągle cierpimy po Basałajowo-Bednarzowej smucie - trzeba trenera który nie idzie na wynik - bo nie ma z czego tego wyniku robić - tylko paradoksalnie - myśli długofalowo żeby coś po sobie zostawić. Jeśli ma nie być pucharów, to niech chociaż kilku młodych wprowadzi na poważnie do pierwszego zespołu i 11. A nie klepie piłeczkę 34 letnim Gargułą czy 32 letnim Dudką.
(Ogrywanie młodych to też nie jest wrzucenie niemal całej 11 młodych jak PP w Poznaniu na odwal się, ale wstawianie kilku maks 2-3 w meczu żeby się uczyli od starszych kolegów. Bo co się nauczy Żemło od Czekaja albo Zająca?)