|
Pal licho że mieliśmy wiele więcej setek od Jagi. Zasłużyliśmy z gry na bramkę (lub dwie), ale to nie zmienia faktu że coś się u nas zacięło. A co gorsza, nie mamy dużego pola manewru wśród zawodników.
Po tym meczu już wiadomo: stanowcze NIE dla Dudki na prawej obronie. Niech sobie gra w środku, bo jakoś tam jeszcze ogarnie, ale jego gra dzisiaj była katastrofalna. Ani jednej wrzutki z prawej nogi. Niech gra już tam Żemło, który przynajmniej jest prawonożny i w Poznaniu był częściej pod polem karnym niż Dudka dzisiaj.
Uryga na ławę... a zapomniałem, nie mamy kogo za niego wstawić, Fakty są jednak takie, że odbiera coraz mniej piłek, nie wykonał dzisiaj ani jednego podania do przodu. Owszem, można mieć rolę przecinaka, ale przypominał mi dzisiaj swoją grą Chaveza, z tym że gorszego w odbiorze. Tak samo jak on nie miał odwagi posyłać piłek do przodu.
Brożek - znowu gra na jakiejś blokadzie? więcej rozgrywa, niż przebywa w polu karnym. Powinie grać przed nim Stępiński i zachodzę w głowę dlaczego Smuda tego nie widzi.
Stillić. Ma jakiś problem. Jednak odpalić może w każdej chwili.
Do zmiany Garguła. Nie ma dla niego miejsca w obecnym systemie. Może i dzisiaj się starał, ale pożytku poza tym jednym rzutem wolnym nie widziałem... Następny w kolejności jest Boguski. Który poza swoją ruchliwością nic nie prezentuje. Chyba że zrobimy z niego defensywnego pomocnika...
Najgorsze dla mnie jednak jest to, że poza Stępińskim nie widzę nikogo kto by był wartościowym zmiennikiem w ataku... Donald jest pod formą, Sarki jeszcze gorzej... no a Zając ma twarde zderzenie z seniorską piłką.
Ostatnio edytowane przez Karherop : 03.10.2014 o godz. 22:19.
|