Spełniamy marzenia:
(L)osersi wygrali, w narodzie otucha.
Na forum Wisły legionista niucha.
Czeka na pochwały, liczy na oklaski i rozanielenia.
Po Celticu jeszcze potrzebuje pocieszenia.
Znajdzie tu paru legijnych klakierów.
Razem popieszcza się na lamach forum
Krwawy matołku wygranej gratuluje.
Niech na twej umeczonej przez UEFE buzi uśmiech się w końcu wymaluje.
Statystyki z meczu:
Trabzonspor - Legia Warszawa
Strzały 25:3
Strzały celne 6:1
Strzały niecelne 14:0
Strzały zablokowane 5:2
Poprzeczki/słupki 1:0
Popełnione faule 12:31
Wymienione podania 422:185
Celne podania 382:150
Posiadanie piłki 62:38 %
Rzuty rożne 7:1
Spalone 2:3
Patrząc na staty to parę osób chyba zdało sobie sprawę ze na finał w Warszawie (L)osersi sa troszkę za ciency w uszach.
Trzeba jednak przyznać, że Berg ma farta wygrać wyjazdowy mecz na trudnym terenie oddając jeden celny strzał w meczu - naprawdę godne docenienia.
Berg zapatrzył się w Smudę i o zmianach przypomina sobei jak sedzia techniczny podnosi tablice z informacja o doliczonym czasie gry. Widocznie (L)osersi maja za krótką i za słabą ławkę. A Piech biedny się po rezerwach pałęta...