palikot napisał(a):

Mamy dużo piłkarzy którzy jeszcze nie dorośli do poziomu takiego, że w trudnych sytuacjach gdy coś się sypie, szybko się pozbierać i męczyli się, bo Legia byla dobra w defensywie. To trzeba im przyznać.
(...) Trzeba patrzeć szerzej z dystansem i widzieć, okrojony skład, z zawodników niezbyt doświadczonych i to, że i tak mimo dwóch meczy przegranych nie najgorzej to wygląda.
|
Przepraszam bardzo, ale z naszej żelaznej pierwszej jedenastki tylko Uryga jest takim żółtodziobem. Głowacki, Dudka, Sadlok, Brożek, Stilić, Boguski, Jankowski, Garguła to już ligowi wyjadacze mający grubo ponad setkę gier w naszej buraczanej, więc nie można mówić, że to wina braku doświadczenia. Z Legią po prostu byliśmy wyraźnie słabsi. Przerastali nas kulturą gry i pewnością siebie. Ale w takiej sytuacji trzeba było zagrać jak żydy z nami. Jeździć na dupie. A tego zabrakło.
Ale dobra - dość.

bo to nie temat sportowy, a biletowy - hop, hop kupować wejściówki, bo jeszcze blisko 9 tysięcy dostępnych...
Argument godziny meczu trochę też dla mnie przestrzelony - rozumiem, że dla wielu osób spoza Krakowa dojeżdżających busami może to być jakiś kłopot, ale Kraków ma nieźle skomunikowany nocny transport, więc bez przesady że to jest aż takie wyrzeczenie.

Jakoś, jak o 20:45 z APOELem grali to nie było dla nikogo problemu
