|
Dyskusja, całkiem zażarta, dotyczy "faktu medialnego", najprawdopodobniej balonika.
Nie ma sensu się przekomarzać. Nic Smudzie nie grozi - dopóki sam nie zrezygnuje.
Sądzę, że dopiero nowy prezes będzie budował nowy pion sportowy i nowy sztab szkoleniowy, w którym znajdzie się miejsce dla fizjologa-profesjonalisty. Czy od razu czy stopniowo, to kwestia pewnie planu i możliwości.
Panie, co wszystko wiedzą, w skrócie wszystkowiedźmy..
|