Elefant napisał(a):

większość zawodników prezentuje równy trend. Trend spadkowy. Wystarczy popatrzeć na Sarkiego i Donalda, którzy gdy przychodzili do nas prezentowali się całkiem dobrze a teraz są cieniem tamtych piłkarzy.
.
|
Kpisz czy o drogę pytasz? Sarki prezentował się dobrze? W pierwszym meczu owszem strzelił gola z wolnego i był wielki szał że kogo to my nie sprowadziliśmy, ale później z każdym kolejnym meczem udowadniał że co jak co, ale w piłkę to on grać nie potrafi.
A co do Donalda to każdy chyba wie że jego problemem nie jest Smuda tylko Frantic.
Powiem więcej, pieprzysz jak potłuczony.
Garguła za Smudy zaliczył zdecydowanie najlepszy sezon w naszych barwach.
Zapomniani już chyba Jovanovic i Bunoza NIGDY nie grali na takim poziomie jak za Smudy.
Chrapek, Burliga - można nawet zaryzykować stwierdzenie że to Smuda ich 'stworzył'.
Sadlok - mało kto się spodziewał że będzie grał na takim poziomie, a tu proszę...
Stilić czaruje, Brozio na swoim poziomie...
Analizując pozycja po pozycji to ta twoja teza się wali kompletnie. Nie jestem fanem Smudy, uważam go za taktycznego ułomka (w sumie nie tylko taktycznego...), ale jednak w krytyce prosiłbym o nie kreowanie własnej, wyimaginowanej rzeczywistości.