studio2 napisał(a):

|
Jak zwykle pieprzysz glupoty, jechalismy praktycznie na pozarcie patrzac na kontuzje i sklad, duzo nie brakowalo a by bylo zwyciestwo, nic tylko bic brawo ze postawili sie "najlepszej druzynie swiata"
|
Przeciez pisze zebyście cieszyli się z punktu (mogliscie wygrac mogliscie przegrac w koncowce, a jak sam piszesz jechaliscie na pożarcie wiec w takim przypaku ofiara raczej jeden punkt przyjmuje z radościa)
wiec nie wiem po co sie czepiasz.
Na pożarcie? to tez wg mnie troche tłumaczenie siebie, w PL lidze od dawna nie ma ekipy do ktorej jedzie sie na pożarcie co pokazało nam wiele spotkań.
no ale bylo minęło, pompa poszła a Wy nawet bez oprawy..tak tak ,nie weszła