KOALIK napisał(a):

|
Minęło już wiele godzin po meczu i nie ma żadnych reakcji.
|
Noż przecież jeszcze parę dni temu Smuda był liderem Ekstraklasy. To piłkarzyki w kilka dni przegrali 3 mecze i Wisła jest 5 z 2 punktową stratą do lidera. Na co Ty liczyłeś

Skład jest lepszy od Legii

Chyba lecisz razem z Cupiałem, balonem, jak to określił Białoński- w stronę LM, cokolwiek ten skrót oznacza, bo raczej nie Liga Mistrzów. Czyżby Wisła już miała ten sławetny "kłopot" bogactwa

Owszem, że z Jagą trzeba wygrać przy R22, ale nie przesadzajmy.
Słyszeliśmy wszyscy, że nowy prezes Wisły, ma rozpocząć pracę od nowej rundy. Jakoś trudno mi uwierzyć, że szykuje się powtórka z Basałaja i nawiedzą nas "nowi" Holendrzy z armią nowych piłkarzy i celem LM natychmiast. Póki co może trochę pokory i szacunku dla Smudy, że w czasie totalnej rozpierduchy klubu przez Bednarza, zachował klub w bezpiecznym od spadku miejscu. Czy niczego Was przeszłość nie nauczyła ? Jakiego widzicie zmiennika, gwarantującego zachowanie pozycji Wisły do czasu choćby nowego prezesa i jego wizji Wisły

Kiedyś Smuda z Piechniczkiem grzmieli, że za połowe kasy Holendrów zdobyli by mistrza i weszli do LM. Słychać teraz głosy, że za połowę kasy Smudy, inne wynalazki, nie wiem nawet co by osiągnęły ? Opanujcie się ludziska, bo niedługo połowy tych połówek kasy, nie starczą nawet na asystenta trenera. Zmianom na lepsze, zawsze powiem tak, ale za tym muszą iść pieniądze a nie szukanie skarbów na śmietniku i kolejnego cudotwórcy. Na świecie a zwłaszcza w Polsce jest masa cudotwórców, profesjonaliści zaś nie przyjmują oferty bez urealnienia przez klub celów przed nimi stawianych. Czy nasze mocarstwowe plany mają już szanse na realne ich podstawy
Wisła najbardziej potrzebuje transferów a nie piłkarzy z odzysku i wyłącznie za darmo, jeśli komukolwiek w tym klubie marzy się powrót do przeszłości. Fajnie jest planować o kolejnym zamachu na mistrza i kasę z LM, ale czas wreszcie na stabilizację tych celów a nie na kolejną sztukę na raz.