|
Węgier G
"Gumiś" jest bez klubu i przygotowań a swietnie wyglądał fizycznie na tle naszych piłkarzy. Dokładnie tak samo jak przyszedł Guerrier z ligi haitańskiej zanim się dostał w łapy "polskiej mysli szkjoleniowej". Można się więc spodziewać wyrównania poziomu przez węgra bynajmniej nie do góry.
Do what you mean and mean what you do.
|