Czyli co ? chcesz aby Ci ktos jej i Hłebnerowej metrykę przyniósł z urzędu ?.
Jako, że wszelkie niewygodne informacje na temat Danuty Hłebner i jej rodziny usuwane są nawet z Wikipedii (o dziadku i ojcu z UB) to nie licz, ze ktoś z rezimowych pismaków coś napisze na ten temat.
Ja na szybko znalazłem wpis na forum rynku kolejowego zorientowanego:
http://www.rynek-kolejowy.pl/54078/c...sukcesami.html
Cytat:
2014-09-26 09:29:44 Autor: wyluzowany ---.rev.ndi.net.pl
Panie Piotrze Chmielowski, pośle, członku sejmowej komisji infrastruktury- dlaczego pan wątpi
w"sukcesy ministerialne"pani Wasiak? Kobieta sobie "jakoś" poradzi... Jeśli moją siostrą
byłaby Danuta Hubner , to też byłbym ministrem.. Proszę przyjrzeć się koleżankom i kolegom z
tej sejmowej komisji infrastruktury. Dysponuję wolnym czasem - udzielę panu korepetycji z zakresu
kolei. Odpłatnie. "Ekspert" Andrian odpada.
|
oraz wpis z 2013 r. jak widać :
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,opa...?ticaid=113886
Cytat:
~wert 2013-01-30 (18:04)
Dzięki nowakowi szef kolei, może zarabiać miesięcznie 59 tysięcy złotych, a dwójka jego zastępców, maria wasiak (siostra danuty hubner) â dotychczasowa prezes PKP â i piotr ciżkowicz, dostają po 40 tysięcy. Jeśli to dla kogoś mało, to dodamy, że każdy członek zarządu może liczyć też na roczną premię za osiągnięcie celów i pokaźne odprawę. Premia to sześciokrotność zarobków, czyli w przypadku prezesa Karnowskiego prawie 360 tys. złotych. Jego ewentualna odprawa przekroczyłaby więc 700 tysięcy złotych. W sumie utrzymanie nowych władz spółki będzie kosztować około 140 tysięcy złotych miesięcznie, czyli więcej niż koszty liczniejszego, starego zarządu.
|
Ale oczywiście nie na nim opieram swoją wiedzę tylko na innych prywatnych źródłach.