Wyświetl pojedynczy post
Gwiaździsty
Senior Member
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#28395
Stary 29.09.2014, 13:24
Czyli co ? chcesz aby Ci ktos jej i Hłebnerowej metrykę przyniósł z urzędu ?.
Jako, że wszelkie niewygodne informacje na temat Danuty Hłebner i jej rodziny usuwane są nawet z Wikipedii (o dziadku i ojcu z UB) to nie licz, ze ktoś z rezimowych pismaków coś napisze na ten temat.
Ja na szybko znalazłem wpis na forum rynku kolejowego zorientowanego:
http://www.rynek-kolejowy.pl/54078/c...sukcesami.html

Cytat:
2014-09-26 09:29:44 Autor: wyluzowany ---.rev.ndi.net.pl
Panie Piotrze Chmielowski, pośle, członku sejmowej komisji infrastruktury- dlaczego pan wątpi
w"sukcesy ministerialne"pani Wasiak? Kobieta sobie "jakoś" poradzi... Jeśli moją siostrą
byłaby Danuta Hubner , to też byłbym ministrem..
Proszę przyjrzeć się koleżankom i kolegom z
tej sejmowej komisji infrastruktury. Dysponuję wolnym czasem - udzielę panu korepetycji z zakresu
kolei. Odpłatnie. "Ekspert" Andrian odpada.
oraz wpis z 2013 r. jak widać :
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,opa...?ticaid=113886
Cytat:
~wert 2013-01-30 (18:04)
Dzięki nowakowi szef kolei, może zarabiać miesięcznie 59 tysięcy złotych, a dwójka jego zastępców, maria wasiak (siostra danuty hubner) – dotychczasowa prezes PKP – i piotr ciżkowicz, dostają po 40 tysięcy. Jeśli to dla kogoś mało, to dodamy, że każdy członek zarządu może liczyć też na roczną premię za osiągnięcie celów i pokaźne odprawę. Premia to sześciokrotność zarobków, czyli w przypadku prezesa Karnowskiego prawie 360 tys. złotych. Jego ewentualna odprawa przekroczyłaby więc 700 tysięcy złotych. W sumie utrzymanie nowych władz spółki będzie kosztować około 140 tysięcy złotych miesięcznie, czyli więcej niż koszty liczniejszego, starego zarządu.
Ale oczywiście nie na nim opieram swoją wiedzę tylko na innych prywatnych źródłach.