|
Boli. telefon wyłączony a pewnie jutro z 20 sms-ów z szyderą będzie .
Jak dla mnie mecz przegrał swoją taktyką Smuda. Ja akurat lubię gościa i nie wywalałbym go z Wisły, ale dał dupę. Naszą siłą była atak i gra kombinacyjna dwaj defensywni spowodowali że prawie przez cały mecz mieliśmy zabezpieczone tyły ale z przodu mizera. Przyszła 93 min i dramat. Gdyby był do tej 93 minuty 0:2 to by fuksem mogli strzelić i dalej były by przody
|