Wyświetl pojedynczy post
silver03
Senior Member
 
 
Od: 05.2005
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#145
Stary 25.09.2014, 08:46
riv napisał(a):Wyświetl post

Większość jedzie też po Zającu ale tutaj wezmę gościa w obronę. Podstawowa sprawa: to nie jest skrzydłowy. Wystawiając go na skrzydle Smuda robi chłopakowi wielką krzywdę. Zając nie ma drygu do gry kombinacyjnej, słabo podaje, nie umie dośrodkować, niepotrzebnie drybluje i holuje piłkę. Jeżeli będzie grał to jestem pewny, że poprawi te elementy - ale musi grać na pozycji, do której został stworzony - na szpicy ataku. Gość, jak widzieliśmy w CLJ ma ciąg na bramkę, potrafi przedryblować obrońcę, jest szybki i przed bramką nie traci głowy. Jestem pewny, że jakby postawić gościa na przeciwko bramki, za nim postawić Stilicia, który będzie mu rzucał prostopadłe piłki to i gole zaczną wpadać. Nie umie podać? I co z tego jak ma tylko bramkę i przeciwników przed sobą. Holuje piłkę? Super i tak nie ma do kogo podać a obrońce może przechytrzy. Nie uczestniczy w budowaniu akcji? Gość to typowy egzekutor - inni, lepsi w tym elemencie gry mają pracować na niego. On ma strzelać. Jakbym miał go porównać do jakiegoś lepszego piłkarza to od razu nasuwa mi się Hernandez obecnie z Realu. Gość też niski, nie za silny, rozegrać nie umie, dośrodkowuje słabo...a gole lecą. Jakby go postawić na skrzydle to pewnie byłby tak samo bezproduktywny jak Zając dzisiaj...i w każdym meczu, gdzie wystąpił jako skrzydłowy.
Odnoszę wrażenie, że trochę za bardzo usprawiedliwia się tragiczną grę Zająca pozycja skrzydłowego. Robi się powoli z tego taki superstar z CLJ T. Zając, który krzywdzony jest przez trenera. We wczorajszym meczu chłopak niestety był jednym z najsłabszych graczy na boisku. Piszesz, że jest szybki, ma ciąg na bramkę, potrafi przedryblować obrońce , co mu przeszkadzało wykorzystać te cechy wczoraj? Tylko pozycja skrzydłowego? Zając był niemiłosiernie kasowany. I kasowany tym bardziej byłby na szpicy. Nawet Sarki mimo, ze tragiczny pokazał więcej od Tomka. Wisła gra takim system, ze napastnik musi być aktywny, musi brać udział w grze, klepać, brać obrońce na plery, przepychać się, Wisła systemu gry dla Tomka nie zmieni. Osamotniony Stępiński wczoraj pokazał dlaczego to on jest brany pod uwagę jako zmienik Brożka. Mimo, że grał praktycznie sam potrafił parę razy przyjąć piłkę, zgrać ją, zrobić jakąś akcje, widać było że nie pęka. Tomkowi życzę jak najlepiej, ale jeszcze sporo pracy przed nim.

Co do reszty... Świetny występ Bieszczada, dobrze zagrał Żemło i Guzmics. Sarkiego trzeba pożegnać jak najszybciej.

Edit.
Odniosę się jeszcze to tego, że Zając nie ma dośrodkowania. To chyba Tomek wrzucał piłkę, która przelobowała Henriqueza? Gdyby nie ciapowatość Sarkiego byłaby 100% sytuacja.
Ostatnio edytowane przez silver03 : 25.09.2014 o godz. 09:34.


"Wszystko było zrobione rodzinnie, a rodziny nie powinno mieszać się z pracą zawodową" - Henryk Kasperczak
Odpowiedz cytując