mtk napisał(a):

Z tego pamiętnego meczu pochodzi również wyczyn Kuciaka, który również powinien dostać czerwień. Ponadto Vrdoliaka po 60 minucie nie powinno być na boisku, a grał do końca.
Człowieku gdybym miał wymieniać wszystkie nieprawidłowe bramki dla Legii to musiałbym do rana siedzieć.
Podaj konkrety kiedy sędzia wypaczył wynik meczu na korzyć Wisły w meczach z Legią lub zamilknij.
Makaron możesz nawijać na forum warszawskim.
|
Zaczyna się robić żałośnie, będziemy się przerzucać? Bez jaj. To może powspominamy stare dzieje jeszcze jak to Baszyczyński nadepnął bez piłki któregoś z Legionistów kilka lat temu a później jeszcze go skopał(Włodarczyka? Dobrze pamiętam?) bez konsekwencji? No i jak to - taki wielki spisek przeciw Wiśle, a sędzia nie dał tak ewidentnej czerwonej kartki Pareice? Przypomnimy sobie może jak Majdan skopał Rockiego w meczu z Odrą Wodzisław? Jak Baszczyński krwiaka zrobił Nunesowi na łydce? Będziemy się tak spierać komu bardziej sędziowie pomagali - Legii czy Wiśle?
Wymienianie wszystkich meczy w których sędzia nie odgwizdał spalonego w meczach Wisły? Sorry, mam ciekawsze rzeczy do roboty niż szukanie w historii Polskiej piłki, ile bramek Wisła strzeliła z niesłusznych karnych i ze spalonych i ile czerwonych kartek się jej należało, a ilu nie otrzymała - prym w byciu pupilkiem sędziów tutaj wiódł niejaki Marcin Baszczyński i jego odpowiednik w Legii Wojciech Szala, zwany łokciem, oraz niejaki Siergiej Omieljańczuk(czy jak to się tam pisało)

Podałem tylko dwa przykłady, bo więcej po prostu nie chciało mi się szukać.
Ale przykładów tych było mnóstwo - zwłaszcza w tzw Złotej Erze Wisły - z Żurawskim i Frankowskim,z Kosowskim, Szymkowiakiem i Kałużnym - dlaczego w tamtych latach sędziowie gwizdali pod Wisłę, także w pamiętnym, widowiskowym i pięknym meczu z czasów Wielkiej Wisły i Legii Okuki, który Legia wygrała w dramatycznych okolicznościach 3:2 - Legii w 29 minucie należał się ewidentny karny, mecz prowadził chyba Małek, ale głowy nie dam.
Pamiętam jak w tamtych latach, kiedy Wisła seryjnie zdobywała MP, mówiło się o sędziowaniu pod Wisłę - każdy to może potwierdzić kto pamięta tamte czasy, że tak się mówiło i "tak było", bo sędziowie często się mylili na korzyść Wisły. Z banalnego powodu, z tego samego dla którego teraz mylą się w meczach Legii - BO ŁATWIEJ JEST POMYLIĆ SIĘ JEŻELI DRUŻYNA STWARZA 10 SYTUACJI POD BRAMKĄ RYWALA NIŻ WTEDY GDY STWARZA JEDNĄ!