Karherop napisał(a):

i Buchalik, drugiego bramkarza musieli wziąć 
grając słabo w PP nie spadniesz z ligi, odwrotnie natomiast już tak
finansowo o ile wiem, licząc łącznie z premiami, kasą od NC+ to 2 miejsce w lidze jest dużo bardziej korzystne finansowo od PP. A nawet i 3.
o tym jak te wielkie puchary w Polsce są cenne pokazał superpuchar Polski w tym sezonie, gdzie Legii bardziej opłacało się grać sparing dzień wcześniej, niż mecz z Zawiszą
i Wy się zastanawiacie co się bardziej opłaca?
poza tym skazujecie naszych "rezerwowych" na pożarcie z zespołem który dopiero co dostawał w dupę z Jagiellonią, dostał w dupę od nas i też zagra bez kilku podstawowych zawodników. Lech to nie Real. To tylko polski zespół jakich wiele. Każdy wynik może paść. Każdy wynik równie dobrze mógłby wpaść gdybyśmy grali ze swoim "żelaznym' składem z Boguskim i Gargułą.
|
Jeżeli myślisz, że możemy spaść z ligi, to nie wiem w jakim ty świecie żyjesz... Poza tym, jak mówie, dojście do finału to tylko kilka spotkań, natomiast v-ce MP, to jakaś kompletna abstrakcja(patrząc na skład osobowy i grę w grupie mistrzowskiej).
Nie wiem, co ma Superpuchac do Pucharu Polski, gdzie na 2 kiepskie drużyny przyjechało trochę ludzi

.
Właśnie jacyś dziwni ludzie rozpoczęli tą dyskusje. bo PP to PP, a MP nam nie szkodzi w tym sezonie. Poza tym zaraz przerwa na kadrę, itd. Można grać podstawowym składem + 3-4 z ławki(Stępiński, Sarki, Donald).
Mam nadzieję, że Ci którzy teraz postulują wystawienie rezerw i odpuszczenie tego mecz(w polskiej rzeczywistości

, gdzie gra się mało), nie będą psioczyć na Smudę i naszych rezerwowych po ewentualnym blamażu(bo w Poznaniu pewnie zaczną liczyć wynik Skorży od 5 bramek, patrząc na nasze ustawienie).
Co do klasy Lecha się nie wypowiadam, bo ostatnio było tu trochę kosmitów twierdzących, że mamy lepszy zespół od Legii.