Cytat:
Po ostatnim meczu znacznie ożywiła się stołeczna część tego forum, jak i część Wiślaków różnego pochodzenia (jak wynika z opisów) w przekonywaniu, że błędy były, są i będą, że nigdy nikt nikomu nie sprzyjał i że wszystko odbywa się w duchu sportowej rywalizacji w meczach pomiędzy Wisłą i Legią.
Może ktoś będzie mi w stanie wytłumaczyć, ponieważ nie bardzo rozumiem, dlaczego w tej rywalizacji zyskuje tylko jedna drużyna.
Proponuję małą zabawę w wytknięcie rywalowi kuriozalnych decyzji sędziów, pzpn-ów, kolegiów sędziów etc.Nie chodzi o zagrania typu Łokietek, na które licencje miał tylko jeden zawodnik w lidze, gdy inni byli karani za takie zgrania żółtymi kartkami. Przemilczmy też wślizgi wyprostowanymi nogami w czym brylowali Cleber i Choto. Chodzi o decyzje kuriozalne !!Postaram się przedstawić parę argumentów i liczę na ostrą kontrę. W jakim celu? Aby stała się jasność.
1. 0:6 przemilczę, tu wystarczy wypowiedź reżysera Wójcika " w każdej lidze potrzeba odrobinę reżyserii".
2. Ostatni mecz: bramka Dwaliszwiilego - wypaczony wynik meczu na korzyść Legi.
Nie jest to pierwsza tego typu sytuacja w meczach pomiędzy Wisłą i Legią:
3. 2000.11.12. Wisła Legia 3:3. Kazimierz Moskal faulował Brazylijczyka Giuliano około metr przed linią pola karnego (co udowodniły powtórki Canal+). Sędzia dyktuje rzut karny dla Legi - wypaczony wynik meczu na korzyść Legi.
4. Ten sam mecz. Czerwiec strzela zza pola karnego, piłka odbija się od poprzeczki i wpada do bramki (co udowodniły powtórki Canal+), sędzia nakazuje grać dalej - wypaczony wynik meczu na korzyść Legi.
5. Ostatni mecz:Kuciak z piłką 0,5m. za linią (piłka dla Legi).
6. Ostatni mecz: ręka w polu karnym - niepodyktowany rzut karny - wypaczony wyniku meczu. Przecież kontakt piłki z ręką był, podobnie jak Jędzejczyka z Baszczyńskim.
7. Dyskwalifikacja Boguskiego przed meczem z Legią za kopnięcie przeciwnika bez piłki (raczej zahaczenie).
8. Brak dyskwalifikacji dla Rżeźniczaka za zwyzywanie i popychanie sędziego.
9. Brak czerwonej kartki i dyskwalifikacji dla Kucharskiego za kopnięcie bez piłki Głowackiego. Co więcej: oficjalna strona Polskiego Związku Piłki Nożnej poinformowała, że na dzisiejszym zebraniu Wydziału Dyscyplinu odstąpiono od ukarania zawodnika Legii Warszawa – Cezarego Kucharskiego za kopnięcie bez piłki Arkadiusza Głowackiego podczas ostatniego meczu ligowego z Wisłą Kraków. "Piłkarz stołecznego klubu przyznał się do niesportowego zachowania, wyraził skruchę przepraszając zawodnika z Krakowa.
Po co to piszę, przecież już tyle razy ten temat był wałkowany. Po to aby wreszcie ktoś z Warszawy napisał nam, jak to skrzywdzono Legię w meczu z Wisłą i jakież to wielkie korzyści Wisła odnosiła.
Do boju Legioniści czekam na konkrety.
|
Tak jak już kiedyś pisałem Let's Football win.
Teraz możemy dopisać kolejną datę i sytuację:
21.09.2014 (52 min.) Bramka dla Legi ustawiająca cały mecz na 0:1 strzelona przez Orlando Sa (metrowy spalony)
Czy któryś z kibiców PZPN Legia przytoczy sytuację w meczach bezpośrednich, gdzie sędzia pomyliłby się na korzyść Wisły?