bofff napisał(a):

to już nie na 4:0 tylko na 1:0 ustawia mecz?
a jak dostaniesz strzała w ringu to się kładziesz i krzyczysz koniec?
błąd błędem, ale walczyć do końca chyba nikt nie zabrania
źle identyfikujesz problem Wisły
|
Problemem Wisły są sędziowie, przestań powtarzać idiotyzmy ze stolicy.
Jakby Wisła prowadziła 1:0 to by dostała ze spalonego na remis, jakby było 2:0 to by dostała dwa ze spalonego - tak wygląda rzeczywistość już od kilku sezonów.
Jak dostaniesz na ringu łokciem to się kładziesz czy lecisz z mordą do sędziego? A jak dostaniesz nokaut z główki to nie ma kary punktów dla przeciwnika grającego nie fair?
Sam sobie strzeliłeś w kolano.