Wyświetl pojedynczy post
bravelukas
Senior Member
 
Od: 06.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3409
Stary 23.09.2014, 12:32
Oddać Wiśle mistrzostwo.

Fragment artykułu:

Cytat:
Zacznę od historii. Powiecie, że termin od czapy – i ja się z tym zgadzam – ale lepszego nigdy nie będzie. A że moim zdaniem dzisiaj mamy tak rozsądny PZPN, jakiego nie mieliśmy przez ostatnie… Hmm, jakiego nie mieliśmy (bo niby kiedy?), to może pora na uczciwą dyskusję na temat historii. Bo historię trzeba szanować, a jeśli kiedyś popełniono karygodne błędy – należy je naprawiać.
W 1951 roku Ruch Chorzów zdobył Puchar Polski. A według wszelkich futbolowych encyklopedii – i Puchar Polski, i mistrzostwo Polski, czyli dublet. Za zwycięstwo w jednym meczu, przyznano mu od razu dwa trofea. To kosmiczny absurd.
Ktoś w związku wtedy ustalił, że tytuł mistrza Polski przypadnie temu, kto sięgnie po… Puchar Polski. Zrobili to chorzowianie. Wiśle – drużynie, która zakończyła sezon ligowy na pierwszym miejscu w tabeli – przypadło więc tylko „mistrzostwo ligi”, dzisiaj przez nikogo niehonorowane, a Ruchowi najbardziej prestiżowy tytuł. Naprawdę, dla mnie coś tu się nie zgadza: jak można w jednych rozgrywkach zdobyć dwa różne trofea? Jak to możliwe, że dzisiaj Ruch wpisuje sobie w osiągnięciach „mistrzostwo Polski 1951” oraz „Puchar Polski 1951”. Jak możliwe, że pretekstem do obu tych tytułów jest tylko jeden mecz, finał PP?
Dzisiaj rozmawiając, kto ile ma mistrzostw, rozmawiamy o tym, kto ile razy w rywalizacji ligowej okazywał się najlepszy. Jest to dla nas tożsame. I kiedy ktoś ogłasza: Ruch Chorzów – 14-krotny mistrz Polski, to automatycznie przyjmujemy za pewnik, że tyle razy po ostatniej kolejce zajmował w tabeli pierwsze miejsce. A przecież to nieprawda. Tak naprawdę 14 mistrzostw kraju ma Wisła Kraków.
Wiem, że wtedy zasady ustalono przed sezonem. Jednakże ktoś po prostu się wygłupił, nie wiem – może cały zarząd PZPN akurat znajdował się w stanie „nieważkości”. Nie interesuje mnie, dlaczego tak się stało. Ważne jest dla mnie to, że dzisiaj hasło „mistrz Polski” stosujemy zamiennie ze „zwycięzca ligi”. Ważne jest też dla mnie to, że mamy dwa prestiżowe trofea piłkarskie: za ligę i za rozgrywki pucharowe (jak to się ładnie kiedyś mówiło – turniej tysiąca drużyn). Ruch zdobył jedno z tych trofeów, drugie przegrał, a zapisał sobie oba.
Apeluję, by o tym uczciwie porozmawiać. Ktoś powie – po co w tym grzebać? A ja spytam: dlaczego nie? Ma dzisiejszy PZPN w swoich szeregach ludzi, którzy mogą przygotować opracowanie na temat roku 1951 i podać całą sprawę pod głosowanie zarządu. Proszę o to – z czystej przyzwoitości. Chowanie się za ówczesnym regulaminem, to chowanie głowy w piasek i zgoda na historyczną manipulację (a takich manipulacji było więcej – i wszystkie warto naprawić). Chyba że dla kogoś nie jest manipulacją taka informacja:
Ruch Chorzów – mistrz Polski 1951
Ruch Chorzów – zdobywca Pucharu Polski 1951
Aha, w roku 1951 Ruch zajął szóste miejsce w tabeli.
Cały artykuł można przeczytać: http://www.weszlo.com/2014/09/23/jak...t-i-katalonia/
Jazda! Jazda! Jazda! Biała Gwiazda!
Odpowiedz cytując