Wyświetl pojedynczy post
kot
Senior Member
 
 
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#251
Stary 22.09.2014, 21:52
shaggy napisał(a):Wyświetl post
Tak żeby zakończyć temat spalonego i kontrowersji z tym związanych. Wypowiedz szefa sędziów Przesmyckiego:

- Pierwszy gol dla Legii nie był błędem arbitra głównego, ale asystenta. Nie chcę go zaciekle bronić, ale wbrew pozorom była to trudna sytuacja. Proszę zwrócić uwagę na moment podania. Nie było wyraźnego ruchu nogą czy zamachu, które pomagają asystentowi w wychwyceniu momentu zagrania. Podający był zwrócony do asystenta prawie przodem, co dodatkowo utrudnia ocenę momentu zagrania bez wyraźnego ruchu nogą. Sytuację skomplikowało też zachowanie strzelca, który nie ruszył od razu do przodu, tylko czekał na reakcję obrońcy. A ten przesunął się w kierunku bramki i przez moment byli niemal w linii. Sędzia popełnił błąd i to jest niezaprzeczalne, ale powtórzę - sytuacja nie była łatwa - uważa Zbigniew Przesmycki, przewodniczący Kolegium Sędziów PZPN.


- Wszyscy się mylą, nawet komputer. Technologia goal-line również nie była idealna, bo mierzyła z dokładnością do 2 cm, i nie jestem pewny, czy teraz ta dokładność jest wyższa. A mecz Wisła - Legia prowadzili najlepsi. Naprawdę robimy wszystko, by sędziowie jak najmniej się mylili i wyznacznikiem wzrostu ich poziomu jest to, że jesteśmy coraz bardziej doceniani w Europie - dodał Przesmycki.

Chyba wszystkich nas uspokoił nie?
Gość ma tupet...

Mam pytanie do PZPN i szefa sędziów - dlaczego w ostatnich sezonach w meczach pomiędzy Legią i Wisłą - nie tylko wszyscy sędziowie, ale i wszystkie komputery wypaczają mecze wyłącznie na korzyść Legii Bramki z ewidentnie spalonych lub z poza boiska są Legii uznawane, a Wiśle bramki bez spalonego lub na równi spalonego, nie są uznawane Dlaczego ani raz nie zdarza się pomyłka sędziego, wypaczająca mecz na korzyść Wisły

Wisła przed każdym kolejnym meczem z Legią, zwłaszcza na R22 i nie tylko, powinna nagłaśniać sprawę i wywierać presję na PZPN o bezstronność sędziowania, gdyż trudno będzie zrozumieć, że już zawsze sędziowie będą krzywdzić Wisłę i to przez stały przypadek.

Sam zobowiązuje się przypomnieć wszystkim przed kolejnymi meczami z Legią, aby nagłaśniać na wszystkich Wiślackich forach i być może na transparentach kibiców także, aby PZPN przestał wreszcie karać Wisłę sędziami, bo pomyłki sędziów nie mogą być przecież nieuniknioną na wieki tradycją w tych meczach.

Mecz z Legią był i zawsze będzie z gatunku tych wyrównanych i wypaczenie wyniku pierwszą niesłuszną bramką, ustawia każdy taki mecz.

ps. trudno już teraz uwierzyć w powtarzalność od kilku lat tych pomyłek na zasadach pecha Wisły czy przypadku i braku stronniczości sędziów na rzecz Legii, bo ileż razy można tak przypadkowo wypaczać wszystkie ostatnie mecze tych drużyn Do ilu razy sztuka Już na zawsze
Ostatnio edytowane przez kot : 22.09.2014 o godz. 23:15.
Nie ma rzeczy niemożliwych.
Odpowiedz cytując