Wyświetl pojedynczy post
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#189
Stary 22.09.2014, 08:21
Uruga to i Uryga tamto i Uryga itd. Pisałem wiele razy - gra 1 defensywnym pomocnikiem ma swoje wady. To co uchodzi w meczu z Zawiszą czy Pogonią nie ujdzie w meczu z Legią. Garguła i Stilić w ogóle nie biorą udziału w grze obronnej Brakuje nam 2 piłkarzy w defensywie! I co Uryga miał się sklonować! Nawet Sobol w najlepszej formie nie dałby rady 2 defensywnym pomocnikom jak Vrdoljak i świetny Jodłowiec. A co dopiero w pojedynkę Alan.

No ale lepiej wylać pomyje na Alana. Dla mnie po pierwszej części meczu to Garguła Stilić do zmiany. Na ich miejsce 2 chłopów do biegania i walki w środku pola i może byśmy dowieźli remis albo... wygrali. Ani Stilić (prze marny) ani Garguła (prze marny) nic nie dali z przodu żeby ich trzymać na boisku. Z tyłu nigdy nic nie dają...

A Alan grał na tyle na ile mógł zostając sam na 2 piłkarzy Legii w kontrach. Co miał zrobić? Sklonować się?

Wg mnie przegraliśmy ten mecz taktycznie. Tak jak pisało kilku kolegów - nie jesteśmy Barceloną żeby na każdego przeciwnika grac zawsze tak samo i to tą samą 11. (Czego nawet Barca nie robi bo rotuje składem).

Może to podziała na Smudę żeby przemyślał taktykę, bo mecz z Legią to typowy mecz w pucharach. Więc się pytam z czym do pucharów? Z Gargułą i Stilićem którzy zlewają grę obronną? O ile jeszcze Stilić powinien grać bo jest szansa że "coś" zrobi z przodu to Garguła? Powinien być już tylko zmiennikiem.

I dajcie już spokój Alanowi
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując