Wyświetl pojedynczy post
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#187
Stary 22.09.2014, 08:06
Ciężko ocenić wczorajszy mecz. Pomimo tego że w pierwszej połowie mogliśmy (i powinniśmy) strzelić 2-3 bramki to generalnie podejście do Legii mieliśmy bardzo bojaźliwie. Widać kto jest faworytem meczu. To oni prowadzili grę, a nasz środek pola, skrzydła, rozegranie nie istniały. Częściej rozgrywającym był Głowacki niż Garguła czy Boguski. Nie możemy mieć niestety Głowackiego na każdej pozycji. Stillić pod specjalnym nadzorem nie miał prawie nic do powiedzenia. No a fakt że nie było pressingu, nawet nie chcę szukać usprawiedliwień. Choć faktycznie, zgodzę się ze Smudą na konferencji, że nie ma piłkarzy którzy umieją wszystko.

Brakuje mu prawdziwego defensywnego pomocnika, Uryga się dopiero uczy. Myślę że ma potencjał, ale wymagać od niego teraz i tak za dużo nie powinniśmy. Gra bo musi. Brakuje bardzo Ostoji.
Brakuje nam drugiego defensywnego pomocnika. Legia miała Jodłowca i Vdoodljaka. Nie przegrają środku pola jeśli tylko nie zlekceważą przeciwnika. Nas nie zlekceważyli.
Zresztą ciekawą opinie wyraził sam Uryga po meczu. Po zejściu Jankowskiego i Boguskiego został sam w środku pola. Lekka krytyka trenera, choć same zmiany były jak najbardziej uzasadnione.

Gra obronna uważam że była poprawna, oczywiście poprawna i nic więcej. Niestety w ataku graliśmy padakę, za którą zapewne wstydzi się cała ofensywa. Mam nadzieję, że na czele z Łukaszem G., choć są do tego wątpliwości.
Ostatnio edytowane przez Karherop : 22.09.2014 o godz. 08:08.
Odpowiedz cytując