kot napisał(a):

To nie tyle Legia odjechała Wiśle, co Wisła aż tak się oddaliła od Legii.
Nie tylko piłkarze, ale matematyka wykazała różnicę budżetów na poziomie 1:3 na rzecz Legii
Stan dewastacji drużyny osiągnął niemoc mistrzowską. Czas zejść na ziemię i przestać liczyć na cuda.
|
Nie dramatyzujmy. Realizujemy swój plan w tym sezonie. Najpierw ósemka, potem ewentualne puchary. Przy okazji systematyczne wzmacnianie drużyny, oczywiście w miarę możliwości. Po spłaceniu długów przyjdzie czas na poważniejsze ruchy transferowe. Oczywiście to plan na 2-3 lata. Nie pozwoli nam to na odzyskanie dawnej pozycji, ale być może regularną grę w LE.
Jeśli chodzi o pieniądze... wpływy, jakie ma dzisiaj Legia są nie do osiągnięcia w Krakowie i jakimkolwiek innym miejscu w Polsce. Kwestia miejsca, demografii, koncentracji biznesu.