|
I po co Smuda każe im biegać do zarzygania jak przy nieco lepszym przeciwniku starcza nam sił na 45 minut.
Byli szybsi, mocniej trzymali się na nogach, przegrywaliśmy wszystkie starcia 1 na 1, wyprzedzali nas w każdej sytuacji.
To my wyglądaliśmy jakbyśmy rozegrali trzy mecze w tygodniu.
Mamy za dużo braków, by realnie myśleć o trójce. Boguski, Garguła itd.
Doping - mecz dramat, choć lepiej było by powiedzieć tandeta.
|