|
Wisła - Legia 3:1
Do przerwy : 2:0
Strzelcy : Stilic,Jankowski,Brożek - Kosecki
Dziś na Reymonta długo oczekiwany mecz. Wielu obawia się warszawskiej drużyny, jednak ja jestem wyjątkowo spokojny. Wisła nie zaznała jeszcze w tym roku porażki i nie sądze, by Legia po dwóch meczach w najsilniejszym składzie dała radę zagrać trzecie spotkanie na najwyższym poziomie. Przypomne, że z Lokeren trener Berg dokonał tylko jednej zmiany i to w 91. minucie spotkania. Nie jestem również zdania, że Legia ma 2 równorzędne jedenastki. Gdyby tak było to w pucharach z całą pewnością biegałby np. Kosecki a nie Kucharczyk albo Sa a nie Duda. Jeśli Burliga i Sadlok zaprezentują się przede wszystkim solidnie w defensywie i wyłączą z gry Żyre/Koseckiego/Kucharczyka to o środek defensywy jestem spokojny.
Do tej pory Wisła większość spotkan rozpoczynała z dużym animuszem i tylko przez brak skuteczności nie schodziła na przerwę prowadząc 3,4:0 (Lech, Ruch, Zawisza). Tym razem będzie inaczej, wszak jak zapowiadają Wiślacy na ten mecz koncentrują się wyjątkowo.Druga połowa będzie spokojniejsza, choć końcówka może przynieść po wymianie ciosów.
Wisła powinna zdecydowanie postawić na ofensywnę i wykorzystać potencjał Stilicia i Garguły w rozgrywaniu piłki na połowie rywala, natomiast bliżej swojej szesnastki nie bawić się w zbyt skomplikowane rozwiązania. Wierzę, że Maciej Jankowski znów wpisze się na liste strzelców po tym jak w kilku spotkaniach obijał słupki lub uderzał minimalnie niecelnie. Dodatkowo nasza ławka nie wygląda już tak słabo i zarówno Stępiński jak i Sarki zagrali ostatnio bardzo dobre zawody w Bydgoszczy. Stawiam na asystę Sarkiego przy golu Brożka. Wydaje mi się, że lidera Biała Gwiazda nie odda już do grudnia.
Ostatnio edytowane przez drbolkins : 21.09.2014 o godz. 14:43.
|