|
Wisła Kraków - Legia Warszawa
Typ: X
Wynik: 1-1 (0-0)
Strzelcy: Brożek - Radović
Już za kilkanaście godzin czeka nas najważniejsze spotkanie w tej rundzie (ze sportowego punktu widzenia rzecz jasna). Do Krakowa przyjeżdża bezsprzecznie najlepsza drużyna ostatnich dwóch lat. Patrząc z perspektywy bukmachera, faworytem niedzielnego szlagieru jest zespół z Warszawy. Legia pod wodzą Henninga Berga spisuje się kapitalnie w meczach wyjazdowych - wygrała aż 8 z 10 spotkań ligowych. "Wojskowych" zdołały zatrzymać jedynie dwa zespoły - Śląsk Wrocław i Podbeskidzie Bielsko-Biała. Warto dodać, że w każdym z tych 10 meczów Legia trafiała do bramki rywali. Moim zdaniem imponująca seria strzelecka zostanie podtrzymana, ale mistrz Polski nie wyjedzie z Krakowa z kompletem punktów. Trener warszawian zdaje sobie sprawę, jaki ciężar gatunkowy ma to spotkanie i wystawi najsilniejszą jedenastkę. Za Wisłą przemawia m.in. fanatyczny doping kibiców, którzy zapełnią stadion do ostatniego miejsca. Do podstawowego składu "Białej Gwiazdy" wraca Arkadiusz Głowacki, dzięki czemu gra defensywna powinna wyglądać znacznie lepiej niż miało to miejsce w Bydgoszczy. Goście trzy dni temu rozegrali mecz z belgijskim Lokeren, co również może działać na korzyść Wisły. Sądzę, że Legia zadowoli się remisem i na początku będzie grała dość asekuracyjnie. Wisła strzelała bramki w każdym meczu trwającego sezonu T-ME, nie inaczej będzie dzisiaj. Do siatki rywali trafi Paweł Brożek, który ma patent na stołeczny zespół. Legia odpowie golem niezawodnego w ostatnim czasie Miroslava Radovicia. Obie bramki padną w drugiej połowie spotkania. Pierwsza część gry będzie wzajemnym badaniem się obydwu drużyn.
|