Karherop napisał(a):

|
- trener Smuda i jego magnez na piłkarzy
|
To nie podchodzi pod doping?
Zaś z wypowiedzią się zgadzam. Chociaż dla mnie najważniejszym czynnikiem jest atmosfera - świetna w drużynie i coraz lepsza wokół klubu. Gdyby tendencję udało się utrzymać, frekwencja byłaby naprawdę zadowalająca. Może jeszcze za wcześnie o tym mówić, ale ludzie, usłyszawszy i wyczytawszy, że niezła gra, piękne akcje i urodziwe gole, coraz częściej zerkają na Wisłę. Dopełnieniem wszystkiego byłyby wyniki i kolejna próba podboju Europy.
Z kolei jeśli pieniądze będą spływać w odpowiednich terminach (w kuluarach można czasem usłyszeć, że coś w TFK drga do przodu, a to zawsze znajduje przełożenie na Wisłę), to można robić sobie nadzieje na dobrą zimę.