Cześć, życie prywatne mi się kompletnie rozpi..rzyło więc z racji tego, że teraz mam w cholerę czasu sam dla siebie chciałbym zacząć regularnie uczęszczać na siłownię żeby na przyszły sezon móc bez obciachu zdjąć koszulkę np. na Costa del Cryspi

Interesuje mnie głównie wyrzeźbienie góry tj. kaptury, biceps, triceps, klatka piersiowa, przedramię, brzuch. Nogi odpuszczam ponieważ przez 15 lat grałem regularnie w piłkę nożną w klubie więc dysproporcji nie powinno być. Nie interesuje mnie wzrost masy, chyba, że po to żeby potem ją przekuć na zarysowanie mięśni. Obecnie ważę 83 przy 181 cm wzrostu. Dość regularnie jeżdżę na rowerze ok. 4-5 razy w tygodniu po 15 km, kilka razy w miesiącu chodzę na basen. Mógłby mi zatem ktoś z Was poradzić:
1. Co, ile i jak często najlepiej jeść ? Jakie produkty są zalecane a jakie powinienem wyrzucić z lodówki ?
2. Jakie ćwiczenia wykonywać na siłce, ile powtórzeń i jak często odwiedzać siłownię ?
3. Czy konieczne jest wspomaganie się chemią ? Wolałbym pozostać w ćwiczeniu na sucho.
Dzięki z góry!