|
Typ: X
Wynik: 0:0
Wynik do przerwy: 0:0
Strzelcy: Brak
Wisła Kraków w niedziele podejmuje na własnym boisku Legie Warszawę. Faworytem pozostaje Legia, która mimo wszystko wydaje się być silniejszą drużyną, niż liderująca Wisła która do tej pory w lidze nie zaznała porażki. Za nami już 8 kolejnych ligowych potyczek, w których Legia aż dwa razy schodziła "na tarczy". Jest to wynik, którego w Warszawie się wstydzą, bowiem Legii prognozowano szturm ekstraklasowej tabeli. Tymczasem to odwieczny rywal z południa polski wyprzedza "Wojskowych" w rozrachunku o 2 punkty.
Motywacji na pewno nie zabraknie obu zespołom, Legia będzie chciała objąć prowadzenie w tabeli, natomiast piłkarze "Białej Gwiazdy" mają jeszcze w pamięci lanie ze stadionu przy ul. Łazienkowskiej które otrzymali nie tak dawno, bo zaledwie kilka miesięcy temu. Teraz jednak spotykają się zupełnie odmienione zespoły (zwłaszcza ten spod Wawelu). Sam stawiam tutaj na ciekawy mecz, lecz bezbramkowy remis. Typuję tak, ponieważ uważam, że pomimo tego iż oba zespoły lubią grać otwarty futbol i strzelają dużo bramek (przy tym również sporo tracąc) to lubią remisować. Warto wziąć też pod uwagę, że Wisła mniej goli strzela jak i traci na swoim boisku (stosunek 7z-4s) niż na wyjazdach, a 50% bo 2 z 4 rozegranych na płycie przy ul. Reymonta 22 spotkań w tym sezonie zakończyły się remisem. Zachowawczy futbol jaki nakaże grać swoim podopiecznym trener Smuda celem zdobycia jednego punktu, a właściwie pozbawienia większej zdobyczy punktowej Legii i zachowania pierwszego miejsca w lidze przesądzi o remisowym wyniku. Moje przekonanie potęguje fakt, że Legia do Krakowa przyjedzie zmęczona po dzisiejszym meczu Ligi Europejskiej.
To również ważny mecz dla obu bramkarzy którzy zaprezentują się z dobrej strony. Kuciak który był ostatnio w słabszej dyspozycji w końcu poczuje się pewniej między słupkami, natomiast forma Buchalika która z meczu na mecz jest coraz lepsza również zostanie kontynuowana.
Na zakończenie, warto dodać fakt, że piłkarze Wisły wyraźnie czują respekt przed Legią, czym dają wyraźne sygnały, że będą zadowoleni z jakiejkolwiek zdobyczy punktowej. Ponad 30 tysięcy fanów obu drużyn opuści stadion z poczuciem niedosytu, ponieważ do zwycięstwa zabraknie naprawdę niewiele.
|