york09 napisał(a):

Czy my nie mamy innych historycznych dat którymi Polska mogła by się szczycić. Musimy świętować klęski?
W książkach historii ta data powinna być, ale litości nie każcie tego świętować.
A co z potopem szwedzkim? też świętować.
To tak jakbyś miał świętować dzień w którym od kumpla pierwszy raz dostałeś po ryju.(czyt. twarzy)
To lepiej świętować dzień jak z Napoleonem byliśmy pod Moskwą.
|
II WŚ jeśli już została w Polsce wpisana w oficjalny kalendarz rocznicowy( państwowe uroczystości na Westerplatte i nie tylko), powinna odzwierciedlać pełną prawdę o niej. Prawdą tą jest, że Niemcy i Rosja porozumiały się w sprawie rozbioru Polski przed 1.09.39. Ustalono w tym porozumieniu, że najpierw Hitler napadnie na Polskę a potem Stalin i Polska zostanie podzielona miedzy te kraje zgodnie z wcześniej zawartą umową tych krajów. Tak też się stało
i to jest pełna prawda o rozpoczęciu w Europie i na Świecie II WŚ i nikomu nie wolno zawężać jej wyłącznie do wątku Niemieckiego, bo to nie jest pełna prawda o początkach tej wojny. Należy uwzględnić w oficjalnych uroczystościach nie tylko datę 1.09.39, ale także datę 17.09.39 i ZSRR jako wspólnego Niemcom agresora ( to są połączone daty ze sobą, wynikające z o wiele wcześniejszej, zawartej między Niemcami i ZSRR umowy). Umowa ta dotyczyła także zniewolenia innych krajów, a to, że potem Niemcy i ZSRR rozpoczęły wojnę między sobą i ZSSR pokonało Niemcy i było koalicjantem wolnego Świata, to już dalsza historia tej wojny i jej przykrych dla Polski konsekwencji. Tu nie trzeba tworzyć nowych uroczystości, tylko połączyć je w jedną całość, oddającą pełną prawdę o tych wydarzeniach.
ps. porównanie tragedii Polski i Polaków na wschodzie kraju podczas II WŚ, do solo z kumplem oraz Twoje inne wymysły, mimo mojej wielkiej tolerancji na ludzką odmienność, zmuszają mnie do dalszego ignorowania Twoich wypowiedzi.