|
Wisła - Legia
Typ: 1
Wynik: 4:0
Do przerwy: 2:0
Strzelcy: Brożek x2, Stilić x2
Analiza:
Jako kibic Wisły zawsze wierzę w swój zespół i nie dopuszczam do siebie myśli, że "Biała Gwiazda" jakiś mecz może przegrać. Oczywiście wiadomo, że nie zawsze się wygrywa, nierzadko też należy pogodzić się z porażką, jednak myślę, że w tym wypadku zwycięży zespół z Krakowa.
Poza argumentem "sercowym", widzę oczywiście także wiele innych przesłanek na korzyść Wisły.
Po pierwsze, krakowianie są na fali, wygrali cztery mecze z rzędu, są liderem, grają ładną dla oka piłkę. Styl "Białej Gwiazdy" podoba się wielu ekspertom. W składzie jest wielu dobrych, nawet bardzo dobrych zawodników, potrafiących grać szybko, z pierwszej piłki(tzw. "klepka"). Każdy kibic, chociaż trochę interesujący się rozgrywkami T-Mobile Ekstraklasy, zna takich graczy jak Semir Stilić, Paweł Brożek, Łukasz Garguła czy Maciej Sadlok i wie, że są oni zawodnikami o naprawdę wysokiej klasie.
Po drugie, na pewno bardzo ważny jest fakt, że na meczu będzie komplet kibiców, którzy swoim dopingiem pomogą Wiśle odnieść zwycięstwo w tym prestiżowym spotkaniu. W ostatnim mistrzowskim sezonie krakowskiego klubu, "Biała Gwiazda" rozgromiła Legię 4:0, a w poprzednim meczu tych ekip w stolicy Małopolski, było 1:0 dla gospodarzy, także przy pełnych trybunach.
Po trzecie, istotne będzie też to, że warszawski zespół trzy dni wcześniej rozegra mecz fazy grupowej Ligi Europejskiej z belgijskim Lokeren i sądzę, że Legia może odczuwać zmęczenie po tym starciu.
Po czwarte, moim zdaniem gracze Wisły będą bardzo zmotywowani, nie tylko z powodu wagi meczu, ale także dlatego, że będą chcieli odegrać się za ostatnio porażkę poniesioną w wyjazdowym meczu z warszawianami. Na pewno Wiślacy zamierzają pokazać, kto jest lepszy i dadzą z siebie wszystko, aby trzy punkty zostały w Krakowie.
Ważne jest też to, że na ławce Wisły są zawodnicy, którzy mogą wydatnie przyczynić się do wygranej swojego zespołu(pokazał to chociażby ostatni mecz z Zawiszą i świetne zmiany Emmanuela Sarkiego i Mariusza Stępińskiego).
Według mnie, powyżej przedstawione argumenty pokazują, że faworytem meczu jest Wisła Kraków. Domyślałem się jednak, że u bukmacherów nieco większe szansę będzie mieć Legia i tak też jest. Dziwi mnie to, ale nie martwi. Im większy kurs na wygraną klubu z Krakowa, tym lepiej. Gdy obstawiam mecz Wisły, zawsze typuję jej wygraną, tym razem jest tak samo. Stawiałem na "Białą Gwiazdę" w każdym z czterech jej ostatnich meczów i nie zawiodłem się. Kursy w meczach z Pogonią, Zawiszą, Lechią, czy nawet GKS-em Bełchatów były naprawdę kuszące i szkoda było nie zagrać. Tym razem znów jest dobra okazja by się wzbogacić i na pewno z niej skorzystam. Totolotek jest sponsorem Wisły i jak widać, dba o jej kibiców, oferując wysokie kursy na zwycięstwa "Białej Gwiazdy". Na pewno starcie z Legią będzie trudne, jednak według mnie, Wisła wygra ten mecz zdecydowanie i zdominuje rywala od początku meczu, nie pozwalając sobie na utratę koncentracji.
|