|
No proszę, ale napompowano meczowy Balonik. Aż szkoda, że będzie tak głośno, gdy pęknie, bo uszy i zęby będą bolały.
Wydaje mi się, że poniektórzy zapomnieli, jakie mamy miejsce w szeregu (póki co). Zdecydowanym faworytem tego spotkania będą kopacze warszawscy, więc proponowałbym trochę więcej pokory- zaoszczędzi Wam ona trochę zszarganych nerwów.
|