Lukasz napisał(a):

|
Dzieki takiej polityce mielibysmy 'kapki' i wiślackie 'rogale' do końca życia. Z czasem tworzy się beton. Potem jak to bywa w życiu - część betonu się sprawdza - jak u nas Mięta, cześć pozostaje do końca życia zapyziała jak Lato. Wydaje mi się jednak że zatrudnianie po kluczu kompetencji jest zdecydowanie lepsze niż podług 'zaufania' które prowadzi w prostej linni do kolesiostwa.
|
Wiem, ale tylko połączenie kompetencji/profesjonalizmu z sercem prawdziwego Wiślaka może przynieść dobry skutek.
Można być profesjonalistą jak Valckx, można być Wiślakiem jak Czerwiński, ale tylko tylko połączenie tych dwóch cech zda u nas egzamin w naszych strukturach.
Profesjonalistów może będziemy mieć w dobrych czasach, ale w ciężkich zostają tylko Ci którzy oddają serce Wiśle. Cupiał myślę że doceni osoby które przy nim pozostały w ostatnich 2 latach, bo wiele się odwróciło. Na jego i nasze szczęście.
Mam nadzieję że Gaszyński zda egzamin, bo papiery na to ma.