Grantar napisał(a):

no Garguła też raczej ofensywny ...
Uryga też potrafi zagrać w kierunku bramki przeciwnika
jeśli dodać wejścia, dośrodkowania i strzały Sadloka a czasem też lubiącego techniczną grę Burligi ... to rzeczywiście jest to drużyna do grania do przodu ....
Brawo !
Ja wolę takie zwariowane 4:2 niż wymęczone 1:0 ....
Są emocje.
|
Tak, ale chodzi mi, że w tym zestawie co podałem właściwie było 3 napastników (Brożek, Stępiński, Jankowski) i 3 ofensywnych pomocników (Stilic, Sarki, Boguski). A jednak działało!