Wyświetl pojedynczy post
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#28166
Stary 11.09.2014, 09:51
emj10 napisał(a):Wyświetl post
Nie do końca się z tym zgodzę. Osobiście znam kilku Francuzów, którzy zamienili życie u siebie w kraju, czy w Europie Zachodniej na Warszawę. Kupili domy, czy apartamenty i nie narzekają na pensję w naszym kraju. Oczywiście nie jest to szerokie grono, a raczej kadra menadżerska i pojedyncze stanowiska dyrektorskie w międzynarodowych korporacjach, ale trend, choć jeszcze niszowy to występuje.

Wystarczy spojrzeć na to kto wynajmuje penthousy, apartamenty, czy domy w lepszych dzielnicach z czynszami rzędu 1500 euro+. Głównie cudzoziemcy.
Ale sam przecież wiesz, że to albo ludzie w wysokiego szczebla zarządzania, ktorzy reprezentują swoją firmę w Polsce i otrzymują nie tylko francuskie, ale bardzo wysokie francuskie wynagrodzenie, (Julien Verley Prezes Zarządu i Dyrektor Generalny nc+.) albo średnia kadra, która przyjechała do Polski nie w celu poszukiwania pracy, ale mając pracę na zasadzie ekspatriacji, do przedstawicielstw francuskich koncernów (np. Saint-Gobain). Mają polskie wynagrodzenie na miejscu i francuskie spływające na konto we Francji.
Jest trochę osób, krore przyjechały tu pozakładac własne interesiki, albo uciec przed tym, jak zostali spaleni we Francji w swoim środowisku. Takich też znam tu w Polsce.
Tak że to nie żaden trend tylko wyjątki.
Przeciętny francuski hydraulik (elektryk, fliziarz, posadzkarz, kierowca, budowlaniec, itd) nie przyjedzie pracować w Polsce, bo to we Francji ma konkurencję w postaci polskiego hydraulika ktory za usługę weźmie 100-300 euro podczas gdy za tę samą hydraulik francuski skazuje 700-800. Przyjedzie czasami informatyk (do francuskiej firmy). I tyle.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....