Plus jest taki, że do gry nie wracają jeszcze Masłowski i Goulon. No i defensywa Zawiszy woła o pomstę do nieba w tym sezonie. A nasi myślę to wykorzystają

.
Obawiać się należy przede wszystkim Wójcickiego, który wyróżnia się u nich w tym sezonie. Stolarskiego nie ma to może Carlos podobnie do zeszłorocznego meczu w Bydgoszczy nie błyśnie.