Krav napisał(a):

|
Super by było zwyciężyć, bo oznaczałoby to, że już teraz mielibyśmy więcej zwycięstw niż w całym poprzednim sezonie.
|
Oczywiście w meczach wyjazdowych.

Ja też podchodzę do tego meczu z jakąś tam lekką bojaźnią. Zawisza napsuł nam krwi aż nadto w poprzednim sezonie, od spotkania na Reymonta z nimi zaczęła się ta paskudna passa wstydliwych wtop. Oby tym razem nie było podobnie. Ten mecz to wielka niewiadoma z dwóch powodów - nasi zawsze po tych przerwach na kadrę grali jakoś tak gorzej, no i Zawisza w 2 tygodnie pod wodzą Rumaka coś tam mógł poukładać. Jeśli jednak punkt pierwszy nie zaistnieje, to sądzę, że bez względu na układanki Rumaczka, nic złego stać się nie powinno
