WhiteDoctor napisał(a):

|
lepszy junior czy nawet wypożyczony bambolino nie wiadomo skąd ale żeby był przynajmniej skoordynowany fizycznie; no i junior może przynajmniej zrobić jeszcze jakiś postęp, nauczyć się na błędach, a Czekaj czego się nauczy w wieku 22 lat? 22 lata i żadnego pełnego sezonu na pozycji stopera? błagam.. a wpadek miał multum, czerwonych kartek, źle wybitych piłek, niedokładnych podań, wyminięć po frajersku przez napastników, a wszystko to w konsekwencji kończyło się GOLAMI dla drużyny przeciwnej więcej po co nam taki typ?
|
po pierwsze primo to kiedy Czekaj był jeszcze juniorem wszyscy domagali się jego gry, teraz Żemło przynajmniej parametrami fizycznymi przypomina Czekaja i kto wie co z niego wyrośnie. Życzę mu jak najlepiej, ale nie jest powiedziane że nie będzie drugim Czekajem. Pożyjemy, zobaczymy.
Nigdy nie wiesz 'co wyrośnie' z danego zawodnika. Lepszy junior? a czyli przyjemnie dostać 0-5 od Legii? juniorów trzeba wprowadzać sukcesywnie, bo łatwo wrzucić kogoś na głęboką wodę (jak kiedyś Czekaja), a później czekać rok-dwa aż się ogarnie.
Poza tym tak jak pisałem. Gotowych do gry na poziomie ekstraklasie juniorów wśród środkowych obrońców mamy co najwyżej Żemło, który i tak pewnie popełni dziesiątki wpadek zanim coś z niego będzie. Reszta to naprawdę jeszcze to poziom co najwyżej 3 ligowy.
A co do głównego pytania
PO CO NAM TAKI TYP to odpowiadam własnym cytatem
Karherop napisał(a):

|
lepszy nawet drugi Czekaj niż wystawienie na stoperze Jarka Krzostki lub Kazia Kmiecika
|
nie mamy kasy na nikogo lepszego to mamy Czekaja i osobiście tez mnie to nie cieszy