Jacek Bednarz i zarząd oraz nadzór ze strony RN obydwu spółek zaprzeczali interesowi spółki Wisła Kraków o czym pisałem od lat i nie mogę wyjść z podziwu, że Cupiał pozwalał na tak ogromne straty, jakby wbrew swojej dotychczasowej naturze, a teraz będzie się zmagał z konsekwencjami tych strat przez lata i oby duet Rogala-Bednarz nie zostawili Wisły w sytuacji bez wyjścia, jak kiedyś Ruch Chorzów, gdyż można sobie wyobrazić, co by było, gdyby pozwolono im dalej igrać z "istnieniem" Wisły
