Wyświetl pojedynczy post
s1mone
Senior Member
 
 
Od: 03.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2573
Stary 06.09.2014, 23:48
Zagrał 3 mecze i nie awansował. Miał grupę taką z której nie było wstydu nie wyjść, ale też nie byłoby jakimś super osiągnięciem wyjść. To były wszystko wyrównane drużyny pod względem kultury gry z wyjątkiem Rosji, która mimo wszystko była personalnie najsilniejsza. Tyle, że z tego co pamiętam Rosja też z grupy nie wyszła.

Ale wiadomo oczekiwania były ogromne, w końcu taki turniej u siebie. W dodatku wtedy weszlo.com zaczynało stawać się główną witryną opiniotwórczą w Polsce - Franz został przez nich zjechany niemiłosiernie.

Częściowo słusznie, częściowo nie. Przegrał grupę, z której miał za zadanie wyjść i tyle. Ale cała ta nagonka na Smudę po Euro robiła się po prostu niesmaczna i przesadzona. Ot Polacy uwielbiają mieć kozła ofiarnego, to go znaleźli we Franzu. Nikt nie wspomniał nawet słowem o tym, że to nie on miał piłkę meczową o awans na nodze, tylko Lewandowski. Z drugiej strony pisząc o selekcjonowaniu, nie miałem na myśli naszej reprezentacji. Ale tak, nawet jeśli idzie o reprę to są lepsi selekcjonerzy w naszym kraju. Podobnie z resztą 'czuję' Nawałkę czy wcześniej Fornalika. Wszystko świetni trenerzy potrafiący wyciągnąć ze swoich piłkarzy 200% mając ich pod ręką. Ale czy dobrzy selekcjonerzy? Nie koniecznie. Np. Engel był beznadziejnym trenerem ale jako selekcjonera zawsze go ceniłem. taka zasadnicza różnica.

Generalnie na stołku selekcjonera bardziej się sprawdzają trenerzy z większych klubów - którzy mają do dyspozycji dużą ilość piłkarzy, osiągają z tymi klubami sukcesy i przeprowadzają conajmniej dobre transfery. Np. obecnie Skorża by się świetnie nadał wg mnie. On akurat dość trafnie oceniał potencjał swoich zawodników. Ale to już takie dywagacje dość mocno poza tematem i trochę wróżenie z fusów. Po prostu moje odczucia odnośnie selekcji.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 07.09.2014 o godz. 00:02.
Odpowiedz cytując