emj10 napisał(a):

Odbieram to zupelnie inaczej. Nie znamy szczegolow nie liczac wycinkow z prasy, więc mozna odwolac się do niedalekiej przeszlosci.
Kilka miesiecy temu wybuchla afera, ze Cameron chce ograniczyc liczbe imigrantow w UK i obciac dla nich swiadczenia. Wtedy przyklaskiwalem temu pomyslowi, ale podnioslo się larum, ze to nacjonalizm i zachowanie niezgodne z europejskimi zasadami. Wtedy byly te telefony Tuska z Cameronem i przepraszanie za stygmatyzowanie Polakow. Nie minal nawet rok, a już widac ze od slow przeszli do czynow i bedzie zgoda na poluzowanie zasad dla Brytyjczykow. Mozna powiedziec ze nie bez znaczenia w tym kontekscie byl wybor Tuska, ktory już w pierwszym wywiadzie powiedzial, ze jednym z trzech priorytetow jest utrzymanie jednosci UE wraz UK, ktora nie opusci wspolnoty po referendum.
Patrzac jedynie z perspektywy Polski to moze byc to jeden z wazniejszych krokow do poprawy wskaznika dzietnosci, gdyz mlodym matkom przestanie się oplacac rodzenie na Wyspach.
|
Nie no, prawdziwy mąż opatrznościowy i patriota z tego Tuska

Mam nadzieję, że naród to doceni w stopniu porównywalnych do jego kolegów partyjnych i przydupasów. Kto, wie, skoro można było wybrać Komorowskiego na prezydenta...
OK, oficjalnie granice żenady zostały w tym temacie ustanowione na nowo.
Tak tylko wpadłem zobaczyć co się dzieje po beatyfika... Tfu! Nominacji Tuska. Wszystko w normie widzę.