raindog napisał(a):

Pamiętacie od porażki z kim zaczął się nasz zjazd za Maaskanta? Z tą różnicą, że u nas było to chyba u siebie.
Jak Smuda przychodził, w meczach rundy jesiennej nasi grali 45 minut, później oddychanie rękawami. W wiosennej jeszcze gorzej... a obecnie zapieprzają 90 min.
|
Zjazd za Maaskanta zaczął się od porażki z Apoelem. Taka prawda. Wszystkie następne porażki, choćby z Odense były wynikiem właśnie meczu w Nikozji. Zresztą szczerze powiedziawszy pomimo o wiele lepszych zawodników, tamta Wisła nie miała swojego stylu, ta dzisiejsza, "Smudowa" Wisła już ma. I co warte podkreślenia jest to zupełnie inna gra niż na jesień ubiegłego roku. Wtedy opieraliśmy się na defensywie, dzisiaj stawiamy wszystko na atak. Nie ukrywam że podoba mi się takie ustawienie zespołu przez Smude.
żeby nie być monotematycznym, co widzę po 7 kolejkach ekstraklasy to na pewno to, że walka o pierwszą 8 będzie równie zacięta co rok temu, z tym że nie widzę miejsca w niej dla Zawiszy, Korony, cracovii i Piasta.
Ruch i Pogoń to dla mnie zagadki, nie zdziwiłbym się gdyby zabrakło dla nich miejsca kosztem Podbeskidzia i Łecznej które grają nadspodziewanie dobrze.