Karherop napisał(a):

|
Dobra frekwencja to wypadkowa czynników:(...)
|
Dorzuciłbym jeszcze:
- 'syndrom spotkania wcześniejszego' - po spotkaniach 'TOP' frekwencja jest słabsza (zwłaszcza po meczach z L)
- akcje zachęcające lub zniechęcające stowarzyszenia (np. 'bojkot' czy 'Kraków jest nasz - wzyscy na derby'')
Karherop napisał(a):

|
Póki co, stać nas na 'średnią' frekwencje na poziomie 17 tyś, ale będą i się zdarzać pojedyńcze mecze na poziomie 10 tyś.
|
Osobiście nie mam nic przeciw.
W zasadzie sporo układa się w zgrabną całosc - nawet podwyżka biletów. Warto wykorzystać do maksimum obecną euforię po odejsciu ex prezesa, sprzedać jak najwięcej karnetów i mieć wszelkie czynniki pogodowe, godzinowe czy jakiekolwiek inne gdzieś. Jakiś pomysł jest, nawet sprytny.
Edit:
fialo napisał(a):

|
Przeczytaj sobie jeden z drugim fan Bednarza, i wyciągnij wnioski.
|
Nie raz mówiłem - kto bogatemu zabroni?
"Jestem przygotowany, że od czasu do czasu trzeba karę zapłacić." - psychicznie i
finansowo.
Zresztą, jak my mieliśmy kasę płaciliśmy. Nie mieliśmy, wchodziliśmy wojewodzie po pięty by kar, na które nas nie stać, nie płacić. Nie tak było?
Pojawi się kasa, wtedy pewnie klub przestanie kombinować z unikaniem kar.