Na MS w siatkowce tez rozowo nie jest. Oto moja dzisiejsza przygoda.
Po sniadaniu namowilem rodzine bysmy sie wybrali na siatkowke, wszak taka impreza w Krakowie to rzadkosc.
Postanowilismy wybrac sie na popoludnoiwy mecz Belgia - USA.
Pierwsze zderzenie z rzeczywistoscia bylo przez telefon. Dodzwonilem sie bodajze do do sekretariatu Krakow Areny zeby sie dowiedziec czy w ogole sa jakies bilety jeszcze. Takiej informacji nie potrafiono mi udzielic. Dowiedzialem ze do jakiegos systemu sprzedazy na hali nie da sie dodzwonic w ogole. Musze jechac osobiscie do kas.
No trudno, pomyslalem ze pojade to pojade. Tak wiec kolejny problem to bylo jak tam dojechac. Okolica obstawiona policja i straza miejska, a wjazd na parking przy arenie kosztuje 30 zł. Nie szkodzi ze tylko na chwile ze po bilet. 30 i koniec. Ostatecznie zakotwiczylem pod plaza i dalej na piechote. Doszedlem pod arene, akutrat sie ludzie zbierali na wczesniejszy mecz Włochy - Iran. Arena ma kilka stanowisk z kasami ale tylko teoretycznie bo otwarte bylo jedno (z dwoma okienkami). Kolejka na conajmniej godzine stania... W kolejce stali takze ci, ktorzy kupili bilety przez internet ale musieli odebrac papierowa wersje biletu. Dobrze ze zapytalem sie czy mozna gdzies indziej kupic bilety i okazalo sie ze mozna w empiku. No to wracam do plazy bo tam empik maja. Jak doszedlem to zobaczylem grupke awanturujacych sie lekko ludzi i wiedzialem ze jest zle

Okazalo sie ze empik owszem sprzedaje bilety ale nie blankietow na ktorych bilety moglby wydrukowac. Wkurzony i zrezygnowany juz wychodzilem kiedy zobaczylem dwoje pracownikow ogranizatora ktorzy niesli nowa paczke blankietow. Ostatecznie kupilem bilety ale jak na taka impreze to ogranizacyjnie ta czesc beznadziejnie wygladala. Sama hala jest swietna i nowoczesna (z podobnych to bylem tylko na Philips Arena Atlanta i krakowska jej w zasadzie w niczym nie ustepuje), widowisko tez niezle, choc emocji znacznie mniej niz na meczach na R22. Atmosfera gorsza niz na meczach u nas w czasach bojkotu i ratuje ja tylko intensywna praca wodziereja.