Wyświetl pojedynczy post
milosz
Senior Member
 
 
Od: 07.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7894
Stary 31.08.2014, 17:07
Grantar Trzymaj się faktów i nie twórz rzeczywistości równoległej.

Gdy przychodził Jacek B. do Wisły po raz drugi, to ta miała szansę na grę w europejskich pucharach, tymczasem zamiast, jak nakazuje rozsądek poczekać do końca sezonu, w jego trakcie zaczął nieudanie próbować zrywać kontrakty i jedynym efektem było całkowite zdezintegrowanie drużyny, efekt zamiast miejsca np. 4, dającego europejskie puchary, miejsce 7.

Drugi sezon, to pomysł z trenerem Kulawikiem, bez komentarza, czyli znowu klapa, miejsce 7.

Trzeci sezon to już pojawienie się trenera Smudy, co było osobistym pomysłem Cupiała, a ci co pamiętają początki obecności powrotu Franza do Wisły, pamiętają iż nie miał on dobrych relacji z JB. Wisła zaczęła grać dobrą piłkę, ale zasługa JB w tym jest żadna. Co więcej, wiosną tego roku ponownie była szansa na miejsce w lidze dające puchary, ale tu ponownie JB dał znać o sobie konfliktem z kibicami, maksymalnie popsuł atmosferę w klubie, co przy wąskiej kadrze /kontuzje/ dało serię porażek, efekt to miejsce dopiero 5.
Kontrakty piłkarzy kończyły się, więc odchodzili.. obowiązki prezesa są inne, on ma zwiększać dochody klubu, tymczasem w tym względzie poniósł porażkę na całej linii. Sponsorów brak, a w dodatku maksymalnie popsuł klimat w klubie, nakręcając konflikt z kibicami .. Teza zaś że wybudował ośrodek w Myślenicach jest już na poziomie Tworków, wiec jej komentować nie zamierzam. Konkludując, poniósł porażki na wszystkich polach, którymi się zajmował. W dziedzinie finansów, klęska, kibicowsko, klęska.

Dobrze że choć na płaszczyźnie sportowej była ingerencja Bogusława Cupiała i pojawił się trener Smuda. Generalnie moim zdaniem problemem jest to, iż tak mało czasu poświęca klubowi właściciel, a ingeruje dopiero gdy trzeba przeciąć wrzód, ot taki wrzód jak Jacek B.

EDIT.
PS. Jak dla mnie całość wątku o JB, albo do kasacji, albo do przeniesienia do innego działu. Hmm ..osobiście bym wykasował, tak jak Rada Nadzorcza, z funkcji prezesa Wisły SA, wykasowała Jacka B.


Do postu poniżej.
crazykaro
Jakie pół roku ..prawie 3 lata trwał ten koszmarek, dla mnie przedłużanie go o choćby jeden post, to o jeden most za daleko. ., ale pamięć o JB, nie może być pamięcią jego apologetów .. jak dla mnie wątek kasować !

Ostatnio edytowane przez milosz : 31.08.2014 o godz. 17:50.
Odpowiedz cytując