|
Ja bym nie podpisywał Miśka - za głupotę. Jakby tu na prawdę chciał zostać to ostatecznie by się zgodził zostać.
Tak to menago przewrócił mu w głowie i tak to się skończyło.
Jeśli chciałby wrócić to na warunkach jakie miał, gdy pierwszy raz przychodził do Wisły - Mogłeś myśleć, zaczynasz od nowa.
|