|
Smuda też marudził nad warunkami Frankowskiego. Pamiętam jak po jakimś meczu pucharowym stwierdził, że Franek ma takie warunki jakie ma, i nic się z tym nie da zrobić. Obaj mają porównywalne parametry (różnica 1 cm i parę kg - choć to 65 kg Franka jest z 2009, a wcześniej trochę mniej ważył). Zając ma za to większą dynamikę. Zresztą bez sensu to pieprzenie o nikczemnych warunkach Zająca. Smuda najchętniej, to by wystawił 11 wyrwidębów. Ma co ma, i niech się stara to jak najlepiej wykorzystać.Czy Frankowski był dużo lepszym piłkarzem w tym wieku? Miał tylko to szczęście, że się doszkolił we Francji.
|