|
Sam o tym pisałem (jak przywołujesz tamten okres to zapewne pamietasz) że jak Michał poprawi kondycje i szybkość to zrobi sporą karierę. Bo technikę ma. Ale to Kulawik dał Chrapkowi błysnąć w kilku meczach i tym samym wprowadził go do 11. I gdyby nie to że licho z doświadczonymi piłkarzami to Smuda by na niego nawet nie spojrzał w zeszłym sezonie. No już musiał, nie było wyjścia.
Bo problemem Smudy nie jest to że nie potrafi szkolić młodych, ale to że po prostu nie che. On chce miec gotowych do gry piłkarzy. Z Chrapkiemm było tak jak teraz z Urygą. Nagle Stjepanović łapie kontuzję i Smuda już stawia i motywuje Alana. Nagle Alan pokazuje że umie grać. Tutaj jest problem Smudy. Bierze młodych jak już żywcem musi. Tak samo miał z Lewandowskim - jak mu kupili Roberta.
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|