|
Nie rozumiem tego "hejtu", być może dlatego, że pamiętam czasy stanu wojennego i PRLu, kiedy o wyjeździe na zachód można było tylko pomarzyć, wiec kiedy 20 parę lat później Polak może zostać prezydentem Unii Europejskiej (jeszcze kilka lat temu nie do pomyślenia przez Kaczora który był pośmiewiskiem Unii) to powinno się, bez względu na poglądy polityczne, przynajmniej dla przyzwoitości, zamknąć japę z jadem i się cieszyć że nasz rodak został doceniony w organizacji która liczy 350 milionów mieszkańców.
Gratulacje dla Premiera RP -Prezydenta UE... kondolencje dla prezesa K. i całej sekcie PIS.
Ostatnio edytowane przez york09 : 30.08.2014 o godz. 19:18.
|